Nareszcie po dość długiej przerwie moja strona oraz wilczy blog powracają. No może nie jest to żadna nowa, ani odświeżona za specjalnie forma, chociaż silnik witryny został zaktualizowany i dodane zostały boty powiadomień dla telegrama, discorda oraz twittera, ale poza tym nic wielkiego się nie zmieniło. Sama przerwa była w głównej mierze spowodowana falą hejtu ze strony moich rówieśników, którzy odkryli tą stronę (pozdrawiam was, wiem że to czytacie) i poniekąd formą na tymczasowe zatrzymanie ich. Wiem że to było dość infantylne rozwiązanie problemu, ale w tamtym momencie miałem tego dosyć. Tak czy inaczej strona powraca i nie zamierzam jej już więcej wyłączać (no chyba że na czas prac serwisowych). Dziękuję gorąco wszystkim, którzy są ze mną i zapewniali mi wsparcie przez ten trudniejszy okres.